Jeśli jesteś właścicielem tej strony, możesz wyłączyć reklamę poniżej zmieniając pakiet na PRO lub VIP w panelu naszego hostingu już od 4zł!



Poprzedni temat «» Następny temat
Tiemańsk
Autor Wiadomość
Misza 
Gburowaty ćpun


Imię i nazwisko: Michaił Skalij
Wiek: 38
Schron macierzysty: Jastrząb
Stan zdrowotny: Kuśtyka na lewą nogę
Pieniądze: 20 śrub
Uzbrojenie: AKS-74U z trzema magazynkami; Makarow z dwoma magazynkami; Kukri
Dołączył: 19 Cze 2013
Posty: 60
Wysłany: 2014-01-13, 01:14   

Misza zaśmiał się cicho pod maską. Ci ludzie byli niemożliwi. Ostrożni aż do przesady. Kto to widział! Stalker uniósł ręce z powrotem na tę samą wysokość, co przedtem i potrząsnął plecakiem.
- Tutaj mam lekrastwo, chojraki. Możecie zajrzeć - odpowiedział zupełnie spokojnym tonem. - A ten drugi przepadł, gdy napadły nas ogniki na bagnach. Szukałem go, ale nie wiem, gdzie jest. Cholera, gdybym go okradł, to chyba miałbym przy sobie więcej łupu, niż ledwo pół plecaka własnych śmieci?! - tutaj znowu się zaśmiał i poruszył niepewnie nadgarstkiem. Ręce zaczynały mu już cierpnąć. - Mogę opuścić już ręce? Włos wam z głowy nie spadnie, obiecuję. Haha!
_________________
 
 
     
Wydra 


Imię i nazwisko: Siergiej Majakowski
Ksywa: Wydra
Wiek: 25
Schron macierzysty: Jastrząb
Stan zdrowotny: zdrowy
Pieniądze: 27 śrubek (3 nakrętki)
Uzbrojenie: SWD z dwoma magazynkami; makarow z dwoma magazynkami; stary bagnet od AK
Dołączył: 16 Cze 2013
Posty: 87
Skąd: ZSSR
Wysłany: 2014-01-14, 20:04   

- Dobra, przegiąłeś pałę kolego... - warknął typ stojący za Miszą. Ciszę panującą w obozie przerwał nagły huk wystrzału, rozlegający się tuż za stalkerem. Samotnik zdążył już pożegnać się z życiem i przygotować na nagłe uderzenie bólu. Jakie więc było jego zdziwienie, gdy gdzieś zza swoich pleców usłyszał wyraźny, czysty głos.
- Wystarczy tej zabawy panowie, wracajcie do pracy i dajcie mu spokój - w polu widzenia Skalija pojawił się nagle wysoki, barczysty mężczyzna w ciężkiej kamizelce kuloodpornej narzuconej na gumowy kombinezon ochrony przeciwchemicznej. Jednak nie nosił maski przeciwgazowej, w przeciwieństwie do swoich podwładnych. W dłoni nieznajomego dało się dostrzec wciąż dymiącego Makarowa. Żołnierze nieco sarkali, rozchodząc się do roboty, lecz rozkaz został natychmiastowo wykonany. Najwidoczniej dowódca cieszył się tu sporym autorytetem.
- Coś za jeden? Namordnik możesz już zdjąć. Wirusa tu, jak widzisz, nie ma - rzucił uspokajająco.
_________________
W razie pilnej sprawy łapać mnie na GG/PW, jeśli nie ma mnie na forum
 
 
     
Misza 
Gburowaty ćpun


Imię i nazwisko: Michaił Skalij
Wiek: 38
Schron macierzysty: Jastrząb
Stan zdrowotny: Kuśtyka na lewą nogę
Pieniądze: 20 śrub
Uzbrojenie: AKS-74U z trzema magazynkami; Makarow z dwoma magazynkami; Kukri
Dołączył: 19 Cze 2013
Posty: 60
Wysłany: 2014-01-23, 01:10   

Spanikowany Misza zamknął oczy, gdy rozległ się huk tuż za nim. W trakcie tej jednej chwili zdążył odmówić wszystkie cztery modlitwy, jakich nauczył się od rodziców. Najbardziej pamiętne chwile życia przemknęły mu przed oczami. Już szykował się na spotkanie ze swoim Stwórcą... Jednak po dłużących się chwilach trwogi poczuł, że nadal jest w jednym kawałku. Szybko chwyciwszy za swoją broń rozejrzał się zdezorientowany po rozchodzących się w swoich kierunkach żołnierzach, gdy ujrzał mężczyznę bez maski gazowej rozdzielającego rozkazy. Skalij wypuścił z płuc powietrze, które wstrzymywał przez ostatnią minutę.
- Wysłano mnie po lekarstwo na te diabelstwo, jednak widzę, że to chyba już niepotrzebne - westchnął stalker, sięgnął do tyłu głowy i zsunął paski trzymające maskę na jego twarzy, którą teraz przyczepił do plecaka. - Czyli niepotrzebnie się trudziłem. A wy coście za jedni? Co tu robicie?
Michaił niepewnie spojrzał na uzbrojenie mężczyzny. Próbował wychwycić jakiekolwiek logo lub symbol, które mogłyby mu przynajmniej podpowiedzieć, skąd przybysze mogli pochodzić.
_________________
 
 
     
Wydra 


Imię i nazwisko: Siergiej Majakowski
Ksywa: Wydra
Wiek: 25
Schron macierzysty: Jastrząb
Stan zdrowotny: zdrowy
Pieniądze: 27 śrubek (3 nakrętki)
Uzbrojenie: SWD z dwoma magazynkami; makarow z dwoma magazynkami; stary bagnet od AK
Dołączył: 16 Cze 2013
Posty: 87
Skąd: ZSSR
Wysłany: 2014-01-24, 23:54   

- Konfederacja - mruknął tamten w odpowiedzi, pakując pistolet do kabury - Mieliśmy zmienić załogę posterunku, a skończyliśmy jako grabarze... Wirus jest już niegroźny, nie wytrzymuje długo poza organizmem nosiciela. Niesprzyjające środowisko, brak warunków do rozmnażania- rzucił stalker, po czym widząc zaskoczoną minę Miszy dodał, jakby chcąc się usprawiedliwić - Jedyną książką w mojej rodzinie był podręcznik biologii. Ale my nie o tym... Lekarstwo się przyda, jakby to cholerstwo wróciło. Nie wnikam, skąd je wziąłeś. Każdy ma prawo do swoich małych tajemnic. Ale pozostaje jeszcze kwestia wynagrodzenia, cobyś nie sarkał potem na nas, że Konfederacja to banda skąpych, niewdzięcznych sukinsynów. Czego potrzebujesz? Broń? Leki? Amunicja? Mów, a potem zobaczymy, co mam na stanie...
Przywódca domniemanych "Konfederatów" nosił workowaty skafander ochrony przeciwchemicznej, z narzuconą na niego wojskową kamizelką kuloodporną i lekkim hełmem. Z pleców zwisał mu natomiast OC-14, szerzej znany jako "Groza", z tłumikiem i celownikiem optycznym. Ot, sprzęt z wyższej półki, równie dobrze mogący należeć do każdej z frakcji co bogatszego samotnika.
_________________
W razie pilnej sprawy łapać mnie na GG/PW, jeśli nie ma mnie na forum
Ostatnio zmieniony przez Wydra 2014-01-31, 16:12, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
     
Misza 
Gburowaty ćpun


Imię i nazwisko: Michaił Skalij
Wiek: 38
Schron macierzysty: Jastrząb
Stan zdrowotny: Kuśtyka na lewą nogę
Pieniądze: 20 śrub
Uzbrojenie: AKS-74U z trzema magazynkami; Makarow z dwoma magazynkami; Kukri
Dołączył: 19 Cze 2013
Posty: 60
Wysłany: 2014-01-30, 01:21   

Misza powoli przeczesywał w zamyśleniu swoją dość bujną brodę. Czego mu było potrzeba? Sam nie do końca był pewien. Zmarszczył niepewnie czoło i zastanowił się. Pospiesznie sięgnął do kieszonki i wyciągnął z niej buteleczkę po tabletkach przeciwbólowych. Odkręciwszy wieczko wysypał pozostałą jej zawartość na dłoń. Niestety, jedyną rzeczą w środku okazała się niewielka garstka pokruszonego lekarstwa. Cóż, zawsze pozostawała mu druga buteleczka, ale na jak długo?
- Chcę tylko trzech rzeczy. No, ewentualnie cztery - westchnął stalker wyrzucając pustą butelkę za siebie i otrzepując nieco zabrudzone dłonie, a następnie sięgnął do swojego plecaka. - Tabletek przeciwbólowych, amunicji do wiernego kałasza i jakiejś roboty. A jeśli sypniecie śrubami, to też się nie obrażę...
Samotnik pogrzebał przez chwilę w swojej zmarnowanej torbie i wygrzebał z niej dość sporawy, metalowy słój. Zważywszy go w ręce podszedł bliżej dowódcy i wyciągnął dłoń ze specyfikiem przed siebie.
_________________
 
 
     
Wydra 


Imię i nazwisko: Siergiej Majakowski
Ksywa: Wydra
Wiek: 25
Schron macierzysty: Jastrząb
Stan zdrowotny: zdrowy
Pieniądze: 27 śrubek (3 nakrętki)
Uzbrojenie: SWD z dwoma magazynkami; makarow z dwoma magazynkami; stary bagnet od AK
Dołączył: 16 Cze 2013
Posty: 87
Skąd: ZSSR
Wysłany: 2014-01-31, 16:22   

- Ze śrubami będzie spory problem, bo sami biedni jesteśmy jak myszy kościelne. Resztę sprzętu zaraz przyniosę - rzucił dowódca Konfederatów, po czym otworzył jedną z leżących przy palenisku skrzyń i zaczął przekopywać ich zawartość. Chwilę później u stóp Miszy wylądowały dwa pełne magazynki do AK oraz wojskowa konserwa, wyglądającą nawet na całkiem zjadliwą. Następnie stalker sięgnął do swojego plecaka, skąd wyciągnął niewielkie pudełko z tabletkami, które także wręczył samotnikowi. Natomiast słój z lekarstwem troskliwie schował w jednej z kieszeni swojej zniszczonej torby.
- Jeśli chodzi o robotę... Przydałoby się, żeby ktoś powiadomił osadę o tym, co tu się stało i dlaczego ci chłopcy nie wrócą do domów. Podejmiesz się?
_________________
W razie pilnej sprawy łapać mnie na GG/PW, jeśli nie ma mnie na forum
 
 
     
Misza 
Gburowaty ćpun


Imię i nazwisko: Michaił Skalij
Wiek: 38
Schron macierzysty: Jastrząb
Stan zdrowotny: Kuśtyka na lewą nogę
Pieniądze: 20 śrub
Uzbrojenie: AKS-74U z trzema magazynkami; Makarow z dwoma magazynkami; Kukri
Dołączył: 19 Cze 2013
Posty: 60
Wysłany: 2014-02-05, 02:37   

Misza wciągnął głośno powietrze i przetarł nieco zmarznięty nos, wypuszczając kłąb pary z ust. Miał się udać do osady na bagnach i jeszcze by mu za to zapłacili? Lepiej trafić nie mógł. Poprawiwszy czapę, aby szczelnie zakrywała uszy, nachylił się ze stęknięciem po darowane mu przez żołnierzy rzeczy.
- Jasne, znajdźcie tylko transport, dajcie adresy czy tam nazwiska i pogadam z ich nieszczęsnymi rodzinami, znajdę czas - powiedział dość sucho i bez emocji wyprostowując się i spoglądając w oczy dowódcy. - Po skończonej robocie gdzie mam pana szukać, panie...?
Stalker spojrzał wyczekująco na konfederata wciskając w międzyczasie zdobyczne magazynki w ładownice kamizelki. Wolał na przyszłość wiedzieć, z kim miał przyjemność rozmawiać tego feralnego dnia w Tiemańsku.
_________________
  
 
 
     
Wydra 


Imię i nazwisko: Siergiej Majakowski
Ksywa: Wydra
Wiek: 25
Schron macierzysty: Jastrząb
Stan zdrowotny: zdrowy
Pieniądze: 27 śrubek (3 nakrętki)
Uzbrojenie: SWD z dwoma magazynkami; makarow z dwoma magazynkami; stary bagnet od AK
Dołączył: 16 Cze 2013
Posty: 87
Skąd: ZSSR
Wysłany: 2014-02-06, 01:41   

- Wołają na mnie Dziki - przedstawił się krótko dowódca, po czym z zakamarków plecaka wyciągnął niewielką, stalową kasetkę zamykaną na klucz i kawałek względnie czystego papieru, na której nagzyzdał pośpiesznie kilka słów. Następnie kartka wylądowała w pudełku, to zaś zostało solidnie zamknięte i wręczone samotnikowi.
- Oddaj do rąk własnych Czerwiakowowi. Każdy w osadzie bez trudu ci go wskaże. Wysoki koleś, prawdę mówiąc szpetny jak sam diabeł. Ale najbardziej charakterystyczna jest szeroka, paskudna oparzelina z lewej strony jego twarzy. Musiałbyś się mocno postarać, żeby go przegapić. Twój transport czeka tam - Dziki z pozbawionym krzty wesołości uśmiechem wskazał starą, drewnianą łódeczkę w której siedział niewielki, pomarszczony staruszek w dziurawym, jasnobłękitnym waciaku i żółtym kapeluszy z wodoodpornej tkaniny. Ciekawe połączenie.
- Mam nadzieję, że umiesz machać wiadrem przyjacielu! - krzyknął radośnie, kiwając Miszy ręką. Rzeczywiście, nawet z miejsca, gdzie stał stalker widać było pokaźnych rozmiarów blaszany cebrzyk. Widocznie pływalność "okrętu" pozostawiała sporo do życzenia.
- I jeszcze jedno - rzucił dowódca, nim odwrócił się na pięcie i szybkim marszem ruszył w stronę baraków - Dziękuję
_________________
W razie pilnej sprawy łapać mnie na GG/PW, jeśli nie ma mnie na forum
  
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template designed and created by Falcone poprawki Sklep internetowy
Toplista gier PBF TOP50 Gry
Strona wygenerowana w 0,25 sekundy. Zapytań do SQL: 10